Najlepsze życzenia

Niech radość Wielkiej Nocy napełni Wasze serca nadzieją i obfitością łask od Chrystusa Zmartwychwstałego. 

wielkanoc

Życzymy zdrowia, pogody ducha, pomyślności i zatrzymania choćby na te kilka dni czasu, żeby móc odpocząć i pomyśleć ciepło o ludziach, którzy Nas otaczają.

Finał odbędzie się 31 maja w Łopusznej

Serdecznie zapraszamy finalistów wraz z opiekunami do Łopusznej. Tam 31 maja 2014 roku, o godzinie 12.30 odbędzie się finał XI Mikroprofesora. Tym razem proponujemy Wam zarówno góralskie jedzenie jak i góralskie noclegi. Spotkacie się również z folklorem tych ziem poprzez muzykę. Szczegółowy plan finału podaję poniżej:

31 maja 2014 (sobota)

10.30—spotkanie przy grobie ks. prof. Józefa Tischnera, patrona konkursu, wspólna modlitwa z ks. bp Grzegorzem Rysiem, ks. Pawłem Potocznym—proboszczem parafii w Łopusznej oraz uczestnikami uroczystości 10-lecia istnienia Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. prof. Józefa Tischnera

11.00—Msza Św. koncelebrowana przez ks. bp Grzegorza Rysia  i ks. Pawła Potocznego, z akompaniamentem zespołów folklorystycznych „Wałasi” i „Łopuśnianie”

12.30—finał konkursu w Zespole szkół w Łopusznej

- spotkanie z dyrektorem szkoły p. Dorotą Chowaniec

- projekcja filmu „Jego oczami” (w szkole, dla opiekunów)

15.00—obiad

16.00—powrót do szkoły na uroczystość rozdania nagród

17.30 – wyjazd do Nowego Targu – stolicy Podhala, zwiedzanie Ludźmierza

20.00—kolacja

1.06.2014 (niedziela)

8.30—śniadanie

9.30—wycieczka krajoznawcza nad Zalew Czorsztyński (Pieniny)

- w zależności od pogody; Jezioro Czorsztyńskie, zamek czorsztyński,

zamek w Niedzicy, wąwóz Homole

13.00—obiad

14.00—wykwaterowanie i zakończenie imprezy

 

Wszystkiego dobrego – Piotr „Zbój” Kak

Z ostatniej chwili…

Właśnie skończyły się konsultacje telefoniczne z członkami kapituły konkursu dotyczące udziału jedenastego ucznia w finale. Wszyscy są zgodni co do tego, że Michał Szymakowski powinien być dopuszczony do finału (uzyskał taką samą liczbę punktów co uczestnicy z miejsc 8 i 9, otrzymał jednak słabsze noty za pracę II etapu). Wobec czego w finale XI Mikroprofesora spotka się 11 uczniów. Tak tworzy się historia…

GRATULUJEMY!!!

ZNAMY FINALISTÓW!

Siedmioosobowa komisja konkursowa w składzie:

  • Michalska Estera
  • Puchała Renata
  • Rysak Danuta
  • Buliński Maciej
  • Kazimierowicz Zbigniew
  • Matras Andrzej
  • Płonka Tomasz

oceniła prace uczestników II etapu XI Ogólnopolskiego Konkursu Informatycznego MIKROPROFESOR. Do wczoraj spływały oceny 46 prac. Ostateczną ocenę prac drugiego etapu, stanowi średnia wszystkich ocen jury dla danego uczestnika.

O ocenie końcowej, zgodnie z regulaminem obecnej edycji, zdecydowała suma punktów uzyskanych przez uczestników w etapie pierwszym i drugim, natomiast o kolejności na liście, w przypadku tej samej liczby punktów zdecydowała ilość punktów uzyskana w etapie drugim. Zgodnie z pkt. V.1 Regulaminu konkursu, do finału przechodzi 9 najlepszych uczestników z listy oraz najlepszy gimnazjalista. Wobec powyższego lista finalistów przedstawia się następująco:

1. Dariusz Pisula – Częstochowa – 331 pkt.

2. Rajnisz Tomasz – Ruda Śląska – 329 pkt.

3. Woźniak Daniel – Koniecpol – 328 pkt.

4. Andrzejewski Jacek – Sokółka – 322 pkt.

5. Jędrzejczyk Mateusz – Dębica – 321 pkt.

6. Czarneta Dawid – Częstochowa – 317 pkt.

7. Hadasik Bartłomiej – Orzesze – 302 pkt.

8. Czernia Artur – Pilzno – 296 pkt.

9. Spodniewski Jakub – Szczecin – 296 pkt.

10. Fic Kryspin – Jawiszowice – 282 pkt.

Serdecznie gratulujemy finalistom, podkreślając wielkie zaangażowanie uczestników jak i ich opiekunów. Jednocześnie pragniemy dodać, że prace II etapu, nadesłane do oceny, cechują się zarówno wysokim poziomem technicznym jak i pomysłowością autorów. W najbliższych dniach zostaną przedstawione szczegóły organizacji finału i rozdania nagród. Oczywiście finał odbędzie się w Łopusznej.

Piotr „Zbój” Kak

Serdeczne podziękowania.

jaPomału XI Ogólnopolski Konkurs Informatyczny Mikroprofesor odchodzi do historii. Z pewnością zapisze się w naszej pamięci jako ten, przy którym było sporo roboty. Wszystko jednak wskazuje, że etap pierwszy i drugi mamy już za sobą. Korzystając z okazji chciałbym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom, a wielka Was rzesza była… Dziekuję Wam za uczciwe współzawodnictwo, dziękuję za wszystkie piękne prace, bo wszystkie są piękne, bo we wszystkie włożyliście serce. Dziękuję za uwagi i konstruktywne słowa krytyki, one zawsze oczyszczają, usprawniają i sprawiają, że to czego dotyczą staje się lepsze i solidniejsze. Dziękuję za to, że chcieliście być z Nami tak długo i mimo wielu niedogodności wytrwaliście do końca.

Dalej chciałbym podziękować tej garstce ludzi, rozsianych po całej Polsce, którzy Mikroprofesora przygotowują. To już obecnie stała ekipa, dobrze rozumiejących się przyjaciół, przyznam się Wam, że trafić na takich ludzi to wielkie szczęście i honor.

Chcę podziękować wszystkim patronom, osobom ciepło myślącym o naszym przedsięwzięciu, panu Kazimierzowi Tischnerowi, panu Stanisławowi Hodorowiczowi, panu Iwonowi Grysowi, ks. Pawłowi Potocznemu, pani Dorocie Chowaniec, panu Bogdanowi Cuberowi i wszystkim tym pozostałym, którzy zawsze z wielkim zainteresowaniem śledzą losy naszego konkursu.

Teraz zamykamy teczkę z Waszymi pracami i przystępujemy do oceniania. Myślę, że wyniki i listę finalistów, poznacie jeszcze przed Świętami.

Piotr Zbój Kak

Autorytety – „Stary Doktor”

Janusz Korczak znany również jako „Stary Doktor”. Był lekarzem i pedagogiem, jego prawdziwe nazwisko brzmiało Henryk Goldszmit. Urodził się 22 lipca 1878r. albo 1879r. w Warszawie. Roku urodzenia nie można już teraz ustalić. Pochodził z rodziny zamożnego adwokata. Całe życie Korczaka związane było z Warszawą.

Gdy Henryk miał lat 18, wydarzyła się rodzinna tragedia. Śmierć ukochanego ojca zrujnowała materialnie rodzinę. Ciężar jej utrzymania spadł na barki Henryka, studenta medycyny. Sytuacja ta zmuszała go do udzielania korepetycji leniwym dzieciom bogatych rodziców. Już w tym czasie zaczynał interesować się psychiką i warunkami życiowymi dzieci biednych. Był częstym gościem robotniczych dzielnic Powiśla, Solca, Woli i Starówki. Starał się pomóc najbiedniejszym. Chodził po domach, opowiadał baśnie, w wieczór wigilijny był św. Mikołajem roznoszącym groszowe podarki, pomagał w nauce. Wkrótce podjął działalność społeczną w Warszawskim Towarzystwie Dobroczynności. Uczył także ubogie dzieci.
» Czytaj dalej…

Napływają prace II etapu konkursu.

Zaczęły napływać prace na II etap konkursu no i bardzo dobrze, bo zostało już tylko 19 dni. Bardzo Was prosimy czytajcie ze zrozumieniem treść regulaminu. Bardzo ważną rzeczą jest aby prace, które nadsyłacie były wykonane tak jak to jest opisane w regulaminie. Poniżej pozwoliłem sobie na przedstawienie jeszcze raz treści regulaminu dotyczącej II etapu.

IV. ETAP II:

IV.1. Każdy z zarejestrowanych uczniów chcąc wziąć udział w drugim etapie konkursu powinien przygotować publikację w postaci gazety składającej się z 4 stron formatu A4, przedstawiającej następujące tematy:

  • Autorytety w moim otoczeniu
  • Kto może być uznawany za autorytet
  • Kto według mnie zasługuje na tytuł światowego autorytetu

IV.2. Złożoną publikację należy zapisać w formacie PDF w jednym pliku, tak aby pierwsza i ostatnia strona oraz strony wewnętrzne czyli 2 i 3, znajdowały się na jednym arkuszu (przedstawia to załączony rysunek)

 

IV.3. Tytuł gazety, układ artykułów oraz  dobór treści jest dowolny, istotne jest to aby publikacja poruszała wszystkie wymienione tematy. Dopuszczalne są dowolne formy literackie i artystyczne od wywiadu, poprzez opowiadanie, felieton aż do komiksu. W treści gazety musi znaleźć się tytuł, przygotowane logo gazety oraz oczywiście imię i nazwisko autora. Na pierwszej stronie należy umieścić logo Mikroprofesora.

IV.4. Uczestnictwo w etapie drugim jest nieobowiązkowe.

IV.5. Uczeń biorący udział w II etapie konkursu, po przygotowaniu publikacji w formacie PDF powinien przesłać ją do oceny za pomocą poczty elektronicznej (mikroprofesor@gmail.com), z podaniem w temacie słowa „XI Mikroprofesor” oraz swojego imienia i nazwiska. W etapie drugim komisja złożona z nauczycieli informatyki – członków Kapituły Konkursu, oceni prace uczniów.

IV.6. Wraz z informacją o wykonanej prezentacji, należy dołączyć wypełnioną i zeskanowaną ankietę, do pobrania na stronie internetowej konkursu.

Jeśli macie jakieś pytania, jeśli czegoś nie rozumiecie – piszcie i pytajcie. Np. w Waszej gazecie powinny być poruszone trzy tematy (a więc powinny się ukazać przynajmniej trzy artykuły traktujące o osobach będących autorytetami lokalnymi, światowymi oraz jakiś esej czy inna rozprawka nt. autorytetów ogólnie).

Dobrego tygodnia – Piotr Zbój Kak

Dwie ważne sprawy

Witajcie.

nowelogo

Ruszyły testy drugiej tury. Pierwsi uczestnicy próbowali już odpowiadać i… trzeba przyznać, że całkiem nieźle im to idzie. Przypominam, że czas na odpowiedź został skrócony do 4 minut, testy jak poprzednio pojawiać się będą w poniedziałek, środę i piątek, nie znajdziecie jednak pytań dotyczących znanych ludzi, a jedynie o tematyce informatycznej.

Jest to ostatnia tura testów, dorobek punktowy możecie wzbogacić jeszcze o 60 punktów (12 testów) w ciągu czterech tygodni marca.

Cały czas czekamy na Wasze prace do drugiego etapu, tam tak naprawdę wszystko się rozstrzygnie.

Z pewnością zauważyliście zmianę nazwy organizacji, która razem ze Stowarzyszeniem Drogami Tischnera realizuje Mikroprofesora. Obecna, Towarzystwo Wspierania Inicjatyw Oświatowych wydaje się bardziej uniwersalna i rozszerzająca zakres działalności.

Jesteśmy na półmetku

polmetekMiło mi poinformować, że do dalszej gry zostało zakwalifikowanych 431 uczestników. Od poniedziałku w przyszłym tygodniu, będą mogli dalej uczestniczyć w testach, które będą chyba trochę trudniejsze niż poprzednie. Żegnamy pytania związane z autorytetami, teraz w ciągu 4 minut, należało będzie odpowiedzieć na pięć pytań informatycznych. Gratulujemy wszystkim, tym którzy przeszli dalej, dziękujemy za udział pozostałym uczestnikom, zapraszając ich za rok. Przypominam, że można już nadsyłać prace II etapu, szczegóły znajdziecie w regulaminie konkursu.

Byli chłopcy, byli, ale się mineli, I my się miniemé po malućkiej kwili… czyli gawęda o Sabale

„…Smutne serce gorse niźli chorość – pilniej cłowieka uśmierzci…”

Jan Krzeptowski Sabała

Jan Krzeptowski Sabała był podhalańskim góralem i przewodnikiem tatrzańskim.

Urodził się w 1809 roku w Kościelisku, natomiast zmarł w 1894 roku w Zakopanem. Jako symbol góralszczyzny, przez większość życia zajmował się gawędziarstwem i muzykowaniem, co nie było związane z jego wcześniejszym trybem życia, kłusowaniem i zbójnictwem. Do dnia dzisiejszego na Podhalu znajduje się chata Sabały, w której urodził się słynny muzykant, gawędziarz i myśliwy.

Towarzyszył również Witkiewiczowi w górskich wyprawach. Witkiewicz nazywał Krzeptowskiego „Homerem Tatr”, co niebywale oddawało charakter właściciela mienia. Zabawiał podróżnych śpiewem, muzyką i opowieściami. Grób bajarza znaleźć można na Pęksowym Brzyzku. Muzyka grana przez Sabałę na złóbcokach (to odmiana gęśli) nazywana jest sabałowymi nutami, do dziś można ją usłyszeć na Podhalu. Natomiast gawędy góralskie autorstwa samego Sabały, lub tylko ich powtórzenia zostały opisane przez takich pisarzy jak Witkiewicz (przyjaciel Sabały), Sienkiewicz i Brzega. Sam Sabała stał się postacią w polskiej literaturze.
Nie najlepszego zdania o Sabale był natomiast ksiądz Józef Stolarczyk. Słynna jest zwłaszcza wypowiedź pierwszego proboszcza zakopiańskiego o najsłynniejszym dziś zakopiańskim bajarzu:
- Wielgie Dzieło Boze. Ino ze… niedokóńcóne. 
Widać, tak barwna pod wieloma względami postać nie mogła zaskarbić sobie sympatii proboszcza…

 Był to można powiedzieć człek starej góralszczyzny, tatrzańskiej ślebody, ale i ludowej mądrości. Znał wielu wielkich ludzi i mimo że był prostym człowiekiem, umiał z nimi doskonale rozmawiać.

Pamięć o Sabale nigdy nie zaginie. Jest on od zawsze uwielbianą i podziwianą postacią. Jego przykład powodował, iż wiele osób zmieniło swój kierunek w życiu. Odsłonięty w 1903 roku w centrum Zakopanego pomnik przypomina wszystkim o radości i krótkości życia, o tym by brać jak najwięcej z życia i dzielić się tym z innymi.

A wszystkim, którzy ciekawostek o Sabale nie znają podpowiem, iż pomimo nie umiał pisać, a jedynie składał podpis, to był niebywale odważnym myśliwym, który w swej odwadze i męstwie zabił aż 13 niedźwiedzi …

… „a że pił to nie jego wina, tak go Pan Bóg stworzył”.

Źródło: www.myzakopane.pl